Start Nieczynne z powodu że zamknięte. | Nie działa mi dekoder telewizji ...Małopolska Szkoła Administracji PublicznejMałopolska aktualny rozkład busówMałopolski Urząd Skarbowy w KrakowieMałopolski Oddział Wojewódzki NFZmapa samochodowa małopolskieMałopolska Izba BudownictwaMałopolska walory turystyczne
 

Nieczynne z powodu że zamknięte. | Nie działa mi dekoder telewizji ...

Temat: Małopolskie osiągnięcia
Małopolskie osiągnięcia

Gazeta.pl > Kraków > Aktualności Sobota, 5 kwietnia 2003





Fotoradary na krakowskich ulicach



ZOBACZ TAKŻE


• Cennik mandatów (03-04-03, 20:28)







Jerzy Kłeczek 03-04-2003, ostatnia aktualizacja 03-04-2003 20:26

Nawet półtora tysiąca złotych może zapłacić jadący za szybko kierowca, jeśli
zostanie sfotografowany przez jeden z fotoradarów rozlokowanych na
krakowskich ulicach. Zaczną działać już za kilka dni

Krakowskie media wiele razy informowały, że fotoradary już łapią kierowców.
Były to jednak tylko testy urządzeń, prowadzone w różnych częściach miasta.
Cały system stacjonarnych radarów ma ruszyć dopiero teraz.

Fotoradary są tylko trzy, ale słupów do ich montażu stanęło piętnaście, więc
co jakiś czas policjanci będą przenosić urządzenia. - Wytypowaliśmy ulice, na
których z powodu nadmiernej prędkości dochodzi do wielu wypadków, a ze
względu na brak poboczy nie możemy postawić patrolu z ręcznym radarem - mówi
podinspektor Ryszard Grabski, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy
Miejskiej Policji w Krakowie.

Położenie tych miejsc nie jest tajemnicą. - O każdym informować będzie
wcześniej znak drogowy. Bardziej niż na karaniu kierowców zależy nam na
wymuszeniu ograniczenia prędkości - tłumaczy podinspektor Grabski.

Fotoradary zostaną zaprogramowane tak, by rejestrowały tylko samochody jadące
szybciej o 10-15 km/h niż pozwalają w danym miejscu przepisy. Mimo to film
mieszczący aż 800 klatek może skończyć się bardzo szybko. Policjanci
przyznają, że gdy testowali urządzenie na ul. Wielickiej, "zatkało się" po
kilku godzinach.

Klisza o wysokiej rozdzielczości zapewnia dobrą jakość zdjęcia nawet w nocy -
widoczne są numery tablicy rejestracyjnej i twarz kierowcy, a szczegóły można
w dowolny sposób powiększać. Na każdym rejestrowana jest również nazwa ulicy,
data, godzina, prędkość samochodu i prędkość dozwolona. Przekroczenie
szybkości to nie jedyne wykroczenie, za które można zapłacić mandat. Na
zdjęciu widać, czy kierowca rozmawia przez telefon komórkowy, ma zapięte pasy
i włączone światła. Wykroczenia mogą się więc sumować, a wszystko trafia do
pamięci policyjnego komputera.

Winny nie ma co liczyć na pobłażliwość. - Na podstawie tablic rejestracyjnych
identyfikujemy właściciela pojazdu i wzywamy go na komendę. Jeżeli rozpozna
się na zdjęciu, płaci mandat. Jeżeli natomiast samochód prowadził ktoś inny,
zobowiązany jest wskazać kierowcę. Jeśli nie wskaże, zapłaci sam - mówi
Ryszard Grabski.

Montowane od grudnia 2002 r. słupy kosztowały miasto 200 tys. zł. Trzy
fotoradary za 570 tys. zł kupiła policja. Mogą zacząć pracować nawet w
przyszłym tygodniu.



Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum




Wasze opinie (9)



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,457,5514975,5514975,Malopolskie_osiagniecia.html